sobota, 28 stycznia 2012

wracać do domu w środku lodowatej nocy, a w domu wskoczyć pod cieplutką kołdrę-bezcenne

czwartek, 26 stycznia 2012

niedziela, 22 stycznia 2012

tydzień dobiega końca, tydzień który był niesamowity, cudowny i magiczny a szczególnie dzisiejszy wieczór. dawno się tak dobrze nie układało, kolejne takie tygodnie poproszę.

zostały już nam tylko wspomnienia i masa zdjęć:)




sobota, 21 stycznia 2012

komersiwo

no to co? szpilki na nogi, psik perfum, stres. ciarki przechodzące wraz z pierwszym taktem poloneza, odtańczymy no i się bawimy,tylko my,tylko 3 klasy, przy naszym pierwszym,wymarzonym i bardzo długo oczekiwanym balu.
egipsikie ciemności rozświetli blask naszej młodości,
o bogowie, co to będzie za noc..
ps.  i wszystko co z pozoru niemożliwe ma być dziś MOŻLIWE i pięknie.

środa, 4 stycznia 2012

najbardziej boli gdy sprawiasz ból drugiej osobie, ona traci do Ciebie zaufanie, obiecujesz że już nigdy tego nie zrobisz i robisz wszystko żeby tak się stało, i było tak jak kiedyś...

:)